
Na dawnej Marchlewskiego, przy dawnym Pawiaku, tuż koło dawnego AWSu wyrosło coś. Coś jest białe, obłe i kształtem przypominające... jajo. Co to? Podobno nawet Pani Prezydent jadąc Aleją Jana Pawła II zainteresowała się dziwnym przedmiotem leżącym na trawniku. Indagowane otoczenie poinformowało Szefową, iż jest to wytrysk promocyjnej inwencji burmistrza – kamienne jajo za ponad sto tysięcy upamiętnia Jana Pawła. Dlaczego na Pawiaku? Dlaczego jajo? Dlaczego bez ładu i składu? Tego Pani Prezydent nie potrafiono wytłumaczyć. Awantura – podobno – była nieziemska. I wcale się nie dziwię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz